Hej, ho!

Truskawki w tym sezonie miały rewelacyjne warunki: dużo słoneczka, dzięki czemu każdy owoc, nawet mniej czerwony, kipiał słodyczą.

Dziś pokażę Wam najprostszy przepis na pierogi z truskawkami jaki znam, a w roli dodatku napar z pokrzywy zbieranej w maju. Pierogów nie robiłam właściwie specjalnie – powstały przy okazji smażenia dżemu, gdzieś w „międzyczasie”;)DSC03031

Najpierw zrobimy ciasto. Potrzebujemy:

  • Jajko lub dwa
  • Mąkę pszenną
  • Szczyptę soli
  • Ciepłą, ale nie gorącą wodę
  • Trochę oliwy

Składniki zarabiamy razem na gładką masę, właściwie można dodać także proszku do pieczenia, ale i bez niego pierogi wychodzą smaczne i ładnie się kleją.

DSC03030

Ciasto rozwałkowujemy i wycinamy krążki od szklanki. Możemy również pokroić pierogi na czworokąty.

DSC03036

Każdy ma swoje preferowane kształty brzeżków pierogów. Ja lubię falbanki, ale czasami składam w piramidki lub klasyczne zagniatane.

DSC03041

Kiedy ukleimy już wszystkie pierożki gotujemy wodę, do której dodajemy odrobinę oliwy lub oleju, aby pierożki się nie sklejały. Czekamy aż wypłyną do powierzchni i gotujemy jeszcze 3-7 minut (w zależności od tego jak miękkie ciasto lubimy).

Polecam z jogurtem naturalnym i surowymi truskawkami. Idealnie komponowałaby się w dekoracji mięta, ale akurat nie było pod ręką:

DSC03050

Przygotowanie takiego dania wbrew pozorom nie zajmuje dużo czasu, a ponadto zawsze można nakleić więcej pierożków i część zamrozić – dzięki temu są dostępne w każdej chwili, po wrzuceniu na chwilę na wrzątek.


Lubicie truskawki i pierogi z truskawkami? A może wolicie naleśniki z dżemem truskawkowym?

Pożegnaliście już sezon truskawkowy czy u Was w ogrodzie jeszcze parę sztuk da się złapać?

 

One thought on “Pożegnanie sezonu truskawkowego: pierogi <3

  1. draqilka napisał(a):

    Kocham truskawki! Kocham pierogi! Kocham naleśniki z dżemem truskawkowym! Ale jak mam wybrać.. wybiorę pierogi! MNIAM!!

  2. Królowa Karo napisał(a):

    Ale pyszności! Nigdy nie dawałam truskawek w całości do pierogów, zawsze pokrojone. I potem mi się wszystko rozlatywało. Muszę spróbować Twojego sposobu.

Dodaj komentarz