Hej, ho!

Jak widać w tytule wpisu, kalkulator zmydlania w języku polskim właśnie powstał (hura!) we współpracy z tmaj.pl! Serdeczne podziękowania:*

Do kalkulatora zamieściłam króciutką instrukcję użytkowania. Mam nadzieję, że kalkulator zmydlania będzie wygodnym i przydatnym narzędziem nie tylko dla koneserów domowego mydła, ale także dla amatorów  i tych, którzy chcieliby rozpocząć przygodę z domowymi mydłami, a nie wiedzą od czego zacząć. Tym ostatnim polecam także wpis o tym jak zrobić mydło w domu. Można również skorzystać z gotowego przepisu na mydło.


Jeżeli macie jakiekolwiek pytania, uwagi i sugestie na temat powyższego kalkulatora, piszcie śmiało. Postaramy się wspólnie coś z tym zrobić;)


The saponification calculator in link
***instruction:
1. Choose NaOH or KOH
2.  Point % of unsaponified fats (5-9)
3. Enter the weight of oils (grams)
4. Click „Recalculate”

One thought on “Kalkulator zmydlania

  1. Ania Dudu napisał(a):

    Bardzo mi się podoba ten kalkulator, tylko oleje potrafią być drogie.

    1. Ev napisał(a):

      Cieszę się, że się podoba:) a co do olei to prawda, ale przy produkcji domowego mydła można (a nawet wskazane jest) używać mieszanek olei, maseł i wosków…

  2. Anna napisał(a):

    A gdzie jest olej kokosowy?

    1. Ev napisał(a):

      W zakładce „masła” jako „masło kokosowe”.

    2. Emi napisał(a):

      no właśnie!

  3. niesia napisał(a):

    A smalec?

    1. Ev napisał(a):

      Ja nie używam i osobiście nie pochwalam dodawania tłuszczy zwierzęcych do mydeł…

  4. Sonia napisał(a):

    Wielka szkoda,że nie ma smalcu. Powstają z niego genialne, leczniczr mydełka „Paleo”.
    Olej palmowy zdaje się jest bardziej kontrowersyjny

    1. Ev napisał(a):

      Wiem, ale można kupić palmowy fair-trade. Wiadomo, drożej.
      Jak bardzo chcecie to postaramy się kiedyś dodać smalec…
      Muszę pogadać z tmaj.pl… A… i pewnie znowu do zakładki „masła”;)

  5. Dzika Roza napisał(a):

    Nie podoba mi sie ten kalkulator. Polski kalkulator juz jest, jest profesjonalnie skonstruowany i kto bedzie chcial, to go znajdzie. Wasz sie nie nadaje do projektowania mydel, poniewaz nie ma sie kontroli nad podstawowymi parametrami typu odzywianie, oczyszczanie, twardosc.

    1. Ev napisał(a):

      Podstawowe parametry mydła wynikają z użytych tłuszczy (odżywianie i pielęgnacja) i zasad oraz określenia procentowości zmydlenia. Dla utwardzenia mydła można dodać soli, dla poprawienia pienistości cukru lub użyć rycyny bądź kokosu.

      Mimo wszystko dziękuję za opinię. Mnie nie pasuje tamten kalkulator, bo jest na wyrost skomplikowany. Ten skierowaliśmy do osób początkujących. Ponadto nasz kalkulator działa na telefonie:)

      Skoro wolisz tamten kalkulator to korzystaj z tamtego:) pozdrawiamy:)

  6. Katarzyna napisał(a):

    Bardzo pomocne liczydło! Bardzo mi się podoba!

    1. Ev napisał(a):

      Dziękujemy Kasiu, bardzo nam miło:*
      <3

  7. A ile % wody w stosunku do oleju jest uwzględnione w kalkulatorze ? Porównuję wyliczenia z innym kalkulatorem i są rozbieżności…

    1. Ev napisał(a):

      Około 1:3, ale jeszcze postaram się to dokładnie policzyć jak znajdę chwilę. Ja szczerze mówiąc wody odmierzam „na oko” w naczyniu ze skalą objętościową (litr wody = kilogram, więc na jedno wychodzi). Ważne aby stosować wodę destylowaną lub demineralizowaną.
      Mam nadzieję, że z grubsza coś pomogłam…

    2. Maria Tyc napisał(a):

      Poraz pierwszy dziś robiłam mydło 🙂 , wyszło chyba ok, ale nie wiem jak długo będzie się zmydlać przy udziale oliwy ok. 33% ( słyszałam, że oliwa to najciężej zmydlający się tłuszcz) i jak sprawdzić, czy reakcja zaszła w całości? Będę wdzięczna za odpowiedź.
      Pozdrawiam

    3. Ev napisał(a):

      Super:) pierwsze koty za płoty;) Ale dziś zrobione mydło musi dojrzewać przez około 2-3 tygodnie, aby reakcja mogła zajść do końca (ale po 3-4 dniach można wyjąć mydło z foremek i ewentualnie pokroić).
      33% oliwy to nie takie znowu oliwkowe… zdarzało mi się robić nawet 60% oliwy, teraz przymierzam się powoli do 100% oliwkowego.
      Jakie inne oleje zostały użyte w przepisie? Jeśli dużo kokosowego to możnaby spróbować po 2tyg jak się pieni. Polecam też nabyć papierki lakmusowe i zbadać pH swojego mydła. Oczywiście im mniej zasadowe, czyli bliżej 7 (a na początku będzie bardzo) tym bezpieczniejsze. Jeśli mydło ma powyżej 9 to ja bym jeszcze nie używała. Pytanie także ile niezmydlonych olei zakładał przepis? To również ma wpływ na pH mydła (więcej olejów – niższe pH).

  8. Maria Tyc napisał(a):

    Dzięki za odpowiedź. Czyli najlepiej sprawdzać papierkami lakmusowymi, nie pomyślałam o tym… Użyłam jeszcze kokosowego 32%, z pestek winogron 33% i wosk pszczeli 1%. Dziś mydełko jest pięknie plastyczne. Jeszcze tylko jedno pytanie: w jakiej temperaturze je teraz przechowywać. Od wczoraj trzymam w cieple w łazience, ale czy następne tygodnie mogę wynieść do piwnicy? Nie ukrywam, że jednak zapach przy zachodzącej reakcji dość mocno przeszkadza. Aha założyłam 7% niezmydlonych olejów. Pozdrawiam

    1. Ev napisał(a):

      Dużo kokosowego, spróbowałabym po 2,5 tyg jak się pieni. Powinno wyjść fajne.
      Ja przechowuję w pokojowej, wykładam mydełka na tackę wyłożoną papierem śniadaniowym i od góry też nakrywam (luźno) papierem śniadaniowym, wtedy przeważnie nie robi się biały osad, albo jest go bardzo mało. Nie osiada też na mydle kurz. Łazienka to nie jest najlepsze miejsce ze względu na dużą wilgotność (z tego powodu też bardziej czuć zapach). Jeśli w piwnicy jest ciepło i sucho to nie widzę przeszkód, ale w zimnie i w chłodzie może zjełczeć przez tak długi czas, a byłoby szkoda… Jeśli zapach przeszkadza to trzeba wietrzyć albo dać w przewiewne miejsce. Z dnia na dzień zapach będzie słabszy, życzę cierpliwości <3

  9. Maria Tyc napisał(a):

    Dziękuję, coś muszę wykombinować, bo na dodatek mam w mieszkaniu kota, który jest bardzo zainteresowany nowościami 🙂 . Jest nadzieja, że na Święta będę mogła z mydełek zrobić prezenty…

    1. Ev napisał(a):

      Bardzo proszę:) myślę, że takie prezenty to świetny pomysł!

  10. Edzia napisał(a):

    Czy tylko ja mam problem z ustawieniem zmydlania? 🙁

    1. Maria Tyc napisał(a):

      Chodzi ci o % niezmydlonych ? Musisz przesunąć kursor na linii w prawo lub lewo i kliknąć. Tego zaznaczonego nie da się przesunąć, jak klikniesz sam przeskoczy, tylko w trochę większej odległości 🙂

    2. Ev napisał(a):

      I jak tam mydełko „prezentowe”? Udało się? 🙂

    3. Ev napisał(a):

      Na czym polega problem? Postaramy się poprawić jeśli coś nie działa, zlecam także aktualizację przeglądarki. Kalkulator bez problemu śmiga na pc-tach, androidach i iOSach, jedynie z windows phonem może być trochę gorzej, ale też powinien działać.

  11. Maria Tyc napisał(a):

    Jest super, pięknie się pieni tylko z zapachem słabo, za mało olejków eterycznych… ale cóż następne wyjdzie lepiej a mam zamiar zrobić z oleju lnianego , bo kocham tę roślinę 🙂
    pozdrawiam

    1. Ev napisał(a):

      To świetnie:) z tymi zapachami to faktycznie – zapach i tak wyjdzie trochę „mydlany”, zwłaszcza gdy chcemy mieć mydełko z naturalnymi olejkami eterycznymi. Różne olejki też różnie reagują, np. intensywnie wychodzą lawenda, olejek kasjowy (zapach cynamonu) i zapachy „cytrusowe” (olejki pomarańczowy, trawa cytrynowa, bergamotka itp). Kiepsko jest z olejkami kwiatowymi i ziołowymi, bo albo są na drogie (np. różany) albo dość szybko uciekają (np. miętowy). No i też wiadomo, nie każdy lubi akurat taki zapach.. zapachy można mieszać, ale to już osobna bajka..

    2. Julka napisał(a):

      Jeśli chodzi o olejki eteryczne to polecam mieszankę paczuli i rozmarynu! Wychodzi baaardzo i długo intensywnie pachnące mydełko. Z reguły mieszanka tych zapachów się podoba 🙂 Polecam bardzo! 🙂
      Długo też się utrzymywał olejek eteryczny z mięty pieprzowej. Jednak nie pamiętam jakiej on był firmy…zakupiłam kiedyś na allegro. Warto sprawdzać 🙂 Cynamon jak najbardziej też i wanilia 🙂
      Lawenda też ok.

  12. Edzia napisał(a):

    już sobie poradziłam, próbowałam przesuwać suwakiem 😉 Super jest. Szkoda tylko, ze przetłuszczenie min 5.

    1. Ev napisał(a):

      To miał być taki bezpieczny kalkulator, żeby na pewno zbyt ostre nie wyszło. Ale myślę cały czas nad wersją „profesjonalną” 😉

  13. Anonim napisał(a):

    Super, mega pomocna rzecz dla poczatkujacych. Tego szukalam!

    1. Ev napisał(a):

      Bardzo nam miło <3

  14. Aga napisał(a):

    Poprosze o wprowadzenie gliceryny i oleju laurowego

    1. Ev napisał(a):

      Pomyślimy 😉

  15. Anonim napisał(a):

    Przepraszam, laurowy jest

  16. Just napisał(a):

    czy jest opcja z dodaniem mleka koziego?

    1. Ev napisał(a):

      Mleka koziego można sobie do mydła dodać. W ogóle z mydłem zdania są podzielone – jedni ludzie odejmują przetłuszczenie w zależności od procentowości tłuszczu w mleku, inni traktują mleko jako dodatek pielęgnacyjny i przepis przeliczają normalnie – jak dla wody. Ja jestem zwolennikiem tej drugiej opcji. W naszym kalkulatorze mleko się nie pojawi, ponieważ nie jesteśmy w stanie przewidzieć jakim mlekiem będzie dysponować osoba przeliczająca – to jedno. A drugie: założenie kalkulatora to była maksymalna prostota i tego chciałabym się trzymać.

  17. LAzo napisał(a):

    bardzo się cieszę, że powstał kalkulator w języku polskim ! 🙂 dziękuję! 🙂
    mam takie pytanie, czy nie można ustawić przetłuszczenia 0%??

    1. Ev napisał(a):

      Bardzo nam miło:*
      Bezpiecznie jest mieć przynajmniej ten 1% „zapasu” w razie czego;) Ale jak pojawi się więcej takich głosów to zmodyfikujemy – nie jest to problem a jedynie kwestie bezpieczeństwa 🙂

Dodaj komentarz