Hej, ho!

Dziś przedstawię Wam pierwszy, ale nie ostatni oczywiście, przepis na domowy kosmetyk. Tym razem zrobimy coś prostego – odżywkę do paznokci. Gotowi?

Zacznę może od wstępu: nigdy nie miałam mocnych włosów i paznokci. Zawsze były kruche, delikatne, łatwo się łamały i rozdwajały… Dziś mam całkiem długie (chyba najdłuższe w życiu), twarde i mocne paznokcie. Bez specjalnych diet ani sklepowych „cud-odżywek” z formaldehydem. Jak to możliwe?

Ponad rok temu trafiłam na kanał The Daily Connoisseur, który prowadzi przesympatyczna Jennifer L. Scott, której książki Lessons from madame Chic oraz At home with madame znane są szerszej publiczności. Pierwszą pewnie niedługo zrecenzuję – uparłam się przeczytać ją po angielsku, do tego na przemian z trzema innymi książkami, co zajmuje znacznie więcej czasu niż zazwyczaj… Wracając do tematu: to właśnie w jednym z jej vlogów usłyszałam o odżywce Dior Abricot Creme for Nails, którego głównym składnikiem jest lanolina…

Oczywiście dało mi to do myślenia i stworzyłam własną odżywkę, na bazie lanoliny. Odżywka jest prosta – ma tylko cztery składniki, ale działa cuda.

SONY DSC

Do zrobienia mojej (nieco mniej lepkiej) odżywki do paznokci użyjemy:
  • lanoliny (2 łyżeczki)
  • oleju kokosowego (2 łyżeczki)
  • witaminy E w oleju (ok. 2 krople)
  • witaminy A w oleju (ok. 2 krople)

Untitled-1

Przyda nam się również plastikowy pojemniczek do przechowywania, szklana zlewka i bagietka oraz łyżeczka stołowa i mała miska.

SONY DSC

Na początku rozpuszczamy lanolinę i olej kokosowy:

Untitled-2

Po ostudzeniu do około 25°C dodajemy po około dwie krople witaminy A i E. Mieszamy. Odżywka jest gotowa. Polecam przechowywać ją w lodówce.

Untitled-3

Odżywka jest bardzo wydajna, wystarczy dosłownie odrobinka, aby nasmarować paznokcie. Polecam to robić przynajmniej raz w miesiącu, a najlepiej raz w tygodniu – przed snem.

Untitled-4

Można również użyć większej ilości odżywki pod foliowe i bawełniane rękawiczki – jako kompres, dla głębszego odżywienia.

 Moje paznokcie zawsze były liche i kruche, miękkie, często się rozwarstwiały, nawet od połowy płytki (sic!) i niesamowicie wolno rosły.Teraz w sumie nie przyspieszyły, ale po mniej więcej po miesiącu regularnego stosowania tej odżywki widać i czuć znaczną różnicę – paznokcie zrobiły się mocniejsze, grubsze, znacznie twardsze. Ponadto nie łamią się przy znacznej długości. Od pewnego czasu nie mam też problemów z tzw. „zadrami” i suchymi skórkami. Pozbyłam się też „chmurek” (białych plamek na paznokciach), jednak tutaj nie wiem jakie znaczenie ma pielęgnacja, a jakie dieta. Coraz częściej mogę pomalować paznokcie, nie martwiąc się już, że lakier odpryśnie razem z moją kruchą płytką paznokciową.

Untitled-5

Zdaję sobie sprawę, że nad kształtem muszę jeszcze popracować. Póki co pokochałam moje paznokcie, mimo, iż daleko im do ideału…


A Jak Wy dbacie o paznokcie? Wolicie metody domowe czy sklepowe odżywki?

Jeśli podoba Wam się ten przepis i chcecie więcej w podobnym klimacie  – koniecznie dajcie znać w komentarzu.

One thought on “Najlepsza naturalna odżywka do paznokci, którą zrobisz w domu (DIY)

  1. Ania Abakercja napisał(a):

    całe laboratorium 🙂

    1. Ev napisał(a):

      To nawet 1/10 mojego „laboratorium” nie jest^^

  2. Rebecca Sharp napisał(a):

    Ja bardzo lubię takie domowe sposoby dbania o siebie. I często je robię. Natomiast co się tyczy paznokci to moje znacznie się poprawiły po jedzeniu diety bogatej w cynk. Postaw głównie na orzechy i pestki oraz także na podroby i drób. Teraz mam nowe problemy, bo czasami wydaje mi się, że paznokcie są wręcz grube. Polecam to!

    1. Ev napisał(a):

      Hmmm w sumie moja dieta nie jest jakoś bardzo bogata w te produkty, więc chyba odżywka działa:) Wezmę te rady pod rozwagę, dziękuję ślicznie:)

  3. Karolina Lachowicz napisał(a):

    Muszę spróbować, szczególnie że mam nadmiar lanoliny 🙂

    1. Ev napisał(a):

      Miło Cię widzieć, Karolino:) mam nadzieję, że Twoim paznokciom również lanolina posłuży!

  4. Ania napisał(a):

    Cześć:) Dziękuję za inspirację, moja odżywka jest już gotowa i dzisiaj pierwszy raz ją zastosuje:) Mam nadzieję, że też na moich łamliwych i rozdwajających się paznokciach też zdziała cuda:)

    1. Ev napisał(a):

      Witaj:) proszę bardzo:* trzymam kciuki za Twoje paznokietki – daj znać jak się sprawdziła!

  5. Ella napisał(a):

    Kupiłam lanoline w plynie,w przepisie jest żeby ja rozpuscic.Czy to znaczy ze kupiłam zła? Proszę o odpowiedz.Bardzo się ucieszyłam kiedy znalazłam taki fajny bo prosty przepis,myslalam ze sobie teraz zrobie a tu klapa.Bede z wdzięcznością cierpliwie czekała na odpowiedz.

    1. Ev napisał(a):

      Lanolina w płynie, czyli olej lanolinowy również się nada, bo jest pochodną lanoliny 🙂 On jest znacznie droższy niż lanolina – i ma tak dobre właściwości, że można go nawet stosować samodzielnie – też powinien dać bardzo ładne efekty 🙂
      Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz