Hej, ho!

Nadal mam problem z regularnym pisaniem, a materiałów nazbierało się w tym czasie co niemiara. W dzisiejszym odcinku zrobimy syrop z młodych pędów sosen – zobaczycie, że to naprawdę proste;)DSC02110

Pinus sylvestris, czyli sosna zwyczajna jest drzewem często występującym w naszych lasach i ogrodach. Mało kto zdaje sobie sprawę jak cenny składnik skrywa jej żywica. Sosnowa terpentyna wyróżnia się silnym działaniem antyseptycznym, moczopędnym, wykrztuśnym i robakobójczym. Stosuje się ją przy leczeniu licznych chorób, zwłaszcza układu oddechowego. Syrop z młodych pędów sosen ma silnie żywiczny aromat, karmelowy kolor i przyjemny smak. Stosuje się go przy leczeniu przeziębień, przy bólu gardła i problemach z odkrztuszaniem. Młode pędy sosny poza terpentyną zawierają także bardzo dużo witaminy C. Zbieramy je właśnie teraz – w maju, podobnie jak pokrzywy, o których niedługo napiszę, bo również zapuściłam się na łowy;)

image001

Pędy polecam zbierać i operować nimi przez rękawiczki (żywicę bardzo trudno domyć ze wszystkiego). Zebrane pędy płuczemy obficie chłodną wodą i czekamy chwilkę aż obciekną na sicie.

image002

Następnie kroimy na około 1-1,5 cm kawałki i umieszczamy w słoiku, przesypując cukrem:

image006

Ja wybrałam cukier brązowy, ale biały również się nadaje.

Untitled-3

Słoik odstawiamy w słoneczne miejsce (najlepiej na parapet) i zapominamy o nim na tydzień…

…Po tygodniu zlewamy gotowy syrop:

image004

Pozwalam pędom chwilkę „odcieknąć” na sicie, ponieważ ze względu na gęstość syropu odbywa się to powoli. Syrop jest gotowy!

image007

Jak widać na obrazku wyżej, otrzymałam około pół litra syropu. Pozostaje przelać go do mniejszych słoiczków i przechowywać w chłodnym i zacienionym miejscu.

image005

Syrop z młodych pędów sosny leczy kaszel i przeziębienie, ale może być również stosowany profilaktycznie spożywczo. Stosuje się go także miejscowo przy chorobach skórnych. Przyznam także, że całkiem smacznie aromatyzuje kawę:)

Przyznam się, że trochę pędów przelałam spirytusem i siedzą sobie w słoiku, czekając na swoją kolej. O nalewce z młodych pędów sosny również planuję napisać.


Próbowaliście już syropu z pędów sosny na przeziębienie? Okazał się u Was skuteczny?