Witajcie:)

Dziś, po krótkiej przerwie, zapraszam Was ponownie do przygody z ikoną. Wcześniej pisałam troszkę o wizerunkach, było także trochę o materiałach, a ostatnio przyklejaliśmy płótno. Dziś zrobimy zaprawę, będziemy ją nakładać na różne sposoby, szlifować i wyrównywać. Nie możecie się doczekać malowania? Spokojnie, już całkiem blisko:)

Zaczniemy jak ostatnio od zważenia, zamoczenia i rozpuszczenia kleju, o tym procesie pisałam już przy okazji klejenia płótna, więc nie będę się powtarzać. Różnica będzie polegała na tym, że procentowość zaprawy obliczać będziemy na podstawie proporcji kleju do kredy, a nie do wody.

Na pierwsze warstwy zaprawa musi być dość mocna, ale zakłada się, że stężenie w pierwszych warstwach powinno wynosić maksymalnie 10-12%. Do tych procentów zaraz wrócę. Podam Wam także przykładowe proporcje wagowe dla zapraw, zaznaczę tylko, że nie znam dwóch osób, które zawsze robią zaprawę tak samo. Pokażę Wam za to jak ja to robię.

Tworzenie zaprawy

wazenie

Na początku zważymy klej i kredę. Proponuję na początek zaprawę 7,69%, czyli zważymy 10g kleju i 120g kredy. Oczywiście, jeśli ktoś ma ochotę, może zacząć o 100g kredy na 10g kleju (9%). Zważony klej zalewamy wodą na noc, po spęcznieniu rozpuszczamy. Do ciepłego roztworu kleju dosypujemy powoli odważoną kredę, tak, aby się na bieżąco zatapiała.

SONY DSC

Kiedy już cała kreda zatonie, odczekajmy jeszcze ok. 5 minut, żeby kreda dobrze namokła. Dobrze jeśli na tym etapie odda powietrze, nie będzie wtedy bąbelków powietrza w zaprawie.  Po tym czasie mieszamy naszą zaprawę powoli drewnianym mieszadełkiem.

Nakładanie

Pierwsze warstwy zaprawy nakładamy na ciepło, wklepując ją pędzlem w płótno. Zaprawę nakładamy również na boki deski, aby  z niej wyprowadzić ładne krawędzie.

Untitled-1

Tym sposobem polecam nałożyć około 2-3 warstwy. Kolejne możemy już nanosić pędzlem (starając się w miarę możliwości zrobić to jednym pociągnięciem, nie pocierając). Pamiętajcie, że nigdy nie nakładamy mokre-w-mokre. Kolejne warstwy muszą być suche. Aby mieć pewność nakładajcie 2-4 warstwy w ciągu jednego dnia.

Do wyrównywania warstw możemy również użyć szpachelki malarskiej.

Untitled-2

Procentowość zapraw

Przy nakładaniu zapraw należy przestrzegać zasady, że każda kolejna warstwa powinna być słabsza (zawierać mniej kleju w stosunku do kredy), więc na kolejne warstw, więc gdy zabraknie nam zaprawy, tworzymy kolejną, o niższej procentowości. Np:

  • 1 zaprawa 10g kleju/120g kredy (7,7%)
  • 2 zaprawa 10g kleju/140g kredy (6,7%)
  • 3 zaprawa 10g kleju/160g kredy (5,9%)
  • itd…

Lub

  • 1 zaprawa 10g kleju/110g kredy (8,3%)
  • 2 zaprawa 10g kleju/130g kredy (7,1%)
  • 3 zaprawa 10g kleju/150g kredy (6,3%)
  • itd…

Szlifowanie

Gdy już mamy pewną grubość (7-8 warstw), możemy zacząć wyrównywać powierzchnię papierem ściernym, zaczynając od grubszego papieru, stopniowo korzystając z coraz drobniejszych ziaren. Do wyrównywania świetnie sprawdzają się kostki szlifierskie (taki papier ścierny na gąbce), które można znaleźć w marketach budowlanych.

Untitled-3

Osobiście za szlifowaniem nie przepadam, ale te gąbeczki naprawdę ułatwiają sprawę i przyspieszają pracę. Jeśli czujecie, że gdzieś jest za cienko zaprawy to po prostu jej dokładacie. Prawda, że proste?

Podsumowanie

Untitled-4

I tak od deski z przyklejonym płótnem doszliśmy do zagruntowanej i wyszlifowanej. Nawiasem mówiąc polecam przygotować od razu kilka desek. Wiem po sobie, że do nakładania zaprawy i szlifowania ciężko się zmobilizować, a gdy ma się już rozłożony warsztat i ten cały bałagan naokoło to dwie, trzy deski więcej do ogarnięcia wcale nie przeszkadzają:)

SONY DSC

To na razie tyle w temacie… Jeśli macie jakiekolwiek pytania, zostawcie komentarz, a chętnie odpowiem:)


W następnym odcinku pewnie zajmę się rozrysowywaniem wizerunku, może nawet również złoceniem. Chcielibyście o tym poczytać, czy od razu przejdziemy do malowania?