SONY DSCHej, ho!

Po krótkiej przerwie przyszła pora na małe co nieco.

Przygotujemy dziś domową wersję popularnego smarowidła do kanapek, w nieco zdrowszej odsłonie. Dwa nieco oczywiste zastosowania gratis;) Zapraszam!

Domowy krem orzechowy

Do przygotowania kremu orzechowego użyłam orzechów makadamia oraz nerkowca (dodałam znacznie więcej niż na zdjęciu – robiłam krem wg konsystencji, a nie proporcji). Najfajniejsze jest to, że taki krem można skomponować samodzielnie – z czego tylko mamy ochotę. Moja wersja zawiera dwie łyżki oleju kokosowego, łyżkę ksylitolu i gorzkie kakao. (Dajcie mniej – mi wyszło trochę za gorzkie – ale takie lubię). Ponadto przyda nam się mleko, ale także niewiele.

SONY DSC

Składniki po prostu blendujemy. Można wcześniej zgnieść orzechy i pomieszać je łyżką z olejem kokosowym i mlekiem. I… tyle. Zero magii. Można zjeść od razu lub przechowywać w słoiczku w lodówce.

SONY DSC

Na szczęście krem orzechowy jest smaczny i znika szybko, nie trzeba się martwić o to, że nie dodaliśmy konserwantów;)

SONY DSC

i jeszcze wersja owocowa:

SONY DSC

Naleśniki

Jeśli macie więcej czasu to spróbujcie koniecznie naleśników z domowym kremem orzechowym i owocami. Akurat miałam pod ręką jabłko, banany i nieco sfatygowane gruszki.

SONY DSC

Naleśniki wysmażam jak zwykle (woda, 2 jajka, mąka pszenna i żytnia):

SONY DSC

Smaruję kremem orzechowym i wrzucam kilka owoców „niespodzianek” do środka:

SONY DSC

Teraz wystarczy złożyć na pół i dodać więcej owoców.

SONY DSC

I jeszcze wersja z miodem:

SONY DSC

Zdjęcia nie odzwierciedlają smaku, niestety, więc musicie mi uwierzyć na słowo, że były pyszne:)


 

Przetestujecie?

One thought on “Krem orzechowy à la Nutella

  1. aniaxa napisał(a):

    Nie za dużo kakaa? Ta masa jest czarna!

    1. Ev napisał(a):

      Tak, za dużo. Później dodałam jeszcze sporo orzechów nerkowca.

Dodaj komentarz