Witajcie!

Postanowiłam tym razem nie narzekać na brak czasu, bo właściwie każdy czasu ma tyle samo, po prostu poświęcamy (lub tracimy) go na różne rzeczy. Zbyt dużo było ostatnio buczenia, a przecież tyle się działo… ale nie mogłam się zebrać by o tym napisać. Dziś przychodzę do Was z przepisem, który być może Wam się kiedyś przyda, jeśli pokusicie się o robienie mydełka w domu.Z poniższego przepisu korzystałam już kilkakrotnie i mydełko zawsze wychodziło dobrze, uznaję go więc za „sprawdzony”;)

SONY DSC

O tym, co należy wiedzieć przymierzając się do domowej produkcji mydła pisałam już we wpisie Jak zrobić mydło?. Dlatego powtarzać się nie będę. Przepis zamieściłam na zdjęciu, więc łatwo go zapisać i mieć w jednym miejscu:

SONY DSC

Poza informacjami o składnikach i ich ilościach, zamieściłam informację o przybliżonej procentowości takiego mydełka oraz INCI składników (w ramach ciekawostki). Olejki zapachowe można zamienić na jakiekolwiek inne w podobnej ilości – dodajcie je dopiero po zmieszaniu ługu z olejami.

Pamiętajcie by temperatura łączenia ługu z tłuszczami wynosiła ok. 55ºC.

W razie jakichkolwiek pytań czy rozterek służę radą w komentarzach.


To co, zrobicie sobie mydełko?

 

One thought on “Przepis na domowe mydełko

  1. Shirley napisał(a):

    Jeszcze cieszę się( już niedługo, bo został dosłownie ostatni kawałek) takim mydełkiem wygranym u Ciebie w konkursie:) Używam go jedynie do mycia twarzy i sprawdza się świetnie. Już wcześniej zdarzało mi się myć twarz mydłem, ale to jest zdecydowanie najlepsze, nie wysusza, domywa makijaż, a przy tym przy regularnym używaniu poprawia stan cery. Jeśli nie znajdę godnego odpowiednika to będę musiała zabawić się w robienie takich mydełek:)
    Ile kostek wychodzi z podanego przepisu? I gdzie zaopatrzyć się w te trudniej dostępne składniki?

    1. Ev napisał(a):

      O, widzisz, zapomniałam napisać… Z podanych proporcji wychodzi niecałe 2 kg mydła. Jak zsumujesz masy składników to wyjdzie dokładnie. To ile kostek zależy od pojemności foremek…

      Bardzo się cieszę, że mydełko przypadło Ci do gustu <3

      Trudniej dostępne… W sumie wszystkie są dość łatwo dostępne. Wodorotlenek kupuję przez internet, resztę składników w sklepie spożywczym i aptece. Olejki eteryczne różnie: apteka, mydlarnia, sklep kosmetyczny lub internetowy z półproduktami.

      Mam nadzieję, że pomogłam:) jak będziesz robić 1 raz to zrób z połowy składników, 1kg to już całkiem sporo mydła. Ja ostatnio robię jednorazowo najmniej dwa kg, bo połowę rozdaję:)

      Muszę jeszcze dopisać, że mydło "dochodzi" około tygodnia i po wyjęciu z form jeszcze powinno przynajmniej dwa tygodnie dojrzewać przed używaniem.

  2. Shirley napisał(a):

    Dziękuję za odpowiedź, ostatnio miałam małe zamieszanie, dlatego dopiero teraz odpisuję;)

    Jak będę robić to tak jak radzisz, z połowy składników. Pewnie i tak się z kimś podzielę tym mydełkiem( o ile mi wyjdzie);)

  3. honey2111 napisał(a):

    Czesc bardzo interesuje mnie przepis na te czarne mydelko jesli przeoczylam go to bardzo prosze podaj link. Czy masz moze w sprzedazy tego typu mydelka ? Pozdrawiam

    1. Ev napisał(a):

      Witam, niestety nie mam jeszcze na blogu przepisu na czarne mydełko. Poniekąd dlatego, że właściwie do każdego „świeżego” płynnego mydła można dodać węgla aktywnego i ksylitolu. Ważne tylko, aby nie dodawać wtedy ani trochę soli i cukru do ługu. Polecam robić takie mydełko tylko z oleju kokosowego i rycynowego.
      Nie zajmuję się sprzedażą mydeł, możemy się ewentualnie wymienić:) Można do mnie napisać na facebooku lub na kochajitworz (at) gmail.com.
      Pozdrawiam:)

  4. Anonim napisał(a):

    Super blog 🙂
    W poddanym przepisie jest olej palmowy a mydełka na zdjęciu są koloru ecru. Stąd moje pytanie czy to jest olej czerwony ? czy biały (rafinowany) ?

  5. Ev napisał(a):

    Bardzo nam miło:) już spieszę wyjaśnić. Olej użyty to czerwony olej palmowy. Faktycznie nadaje on mydełkom blado-łososiowego koloru.

Dodaj komentarz