Witajcie!

Postanowiłam tym razem nie narzekać na brak czasu, bo właściwie każdy czasu ma tyle samo, po prostu poświęcamy (lub tracimy) go na różne rzeczy. Zbyt dużo było ostatnio buczenia, a przecież tyle się działo… ale nie mogłam się zebrać by o tym napisać. Dziś przychodzę do Was z przepisem, który być może Wam się kiedyś przyda, jeśli pokusicie się o robienie mydełka w domu.Z poniższego przepisu korzystałam już kilkakrotnie i mydełko zawsze wychodziło dobrze, uznaję go więc za „sprawdzony”;)

SONY DSC

O tym, co należy wiedzieć przymierzając się do domowej produkcji mydła pisałam już we wpisie Jak zrobić mydło?. Dlatego powtarzać się nie będę. Przepis zamieściłam na zdjęciu, więc łatwo go zapisać i mieć w jednym miejscu:

SONY DSC

Poza informacjami o składnikach i ich ilościach, zamieściłam informację o przybliżonej procentowości takiego mydełka oraz INCI składników (w ramach ciekawostki). Olejki zapachowe można zamienić na jakiekolwiek inne w podobnej ilości – dodajcie je dopiero po zmieszaniu ługu z olejami.

Pamiętajcie by temperatura łączenia ługu z tłuszczami wynosiła ok. 55ºC.

W razie jakichkolwiek pytań czy rozterek służę radą w komentarzach.


To co, zrobicie sobie mydełko?